Opowiadania erotyczne :: U lekarza

Siedzisz w poczekalni u lekarza z mamą. Do przychodni wchodzi osoba w kurtce z kapturem i podchodzi do rejestracji. Gdy ściąga kaptur poznajesz mnie, za to Twoja mama nie zwraca na to uwagi. Po formalnościach ściągam kurtkę i siadam obok Ciebie, po drugiej stronie masz swoją mamę. Niezauważalnie wkładam Ci w dłoń małą karteczkę po czym wstaję i idę do łazienki. Odczytujesz dyskretnie karteczkę i jako że jest długa kolejka mówisz mamie że musisz skorzystać z toalety przed wizytą. Podchodzisz do drzwi i naciskasz klamkę bo widziałaś że wszedłem tam. Dziwi Cię zgaszone światło gdy moja dłoń łapie Cię za nadgarstek i wciąga do środka. Zapala się wtedy światło i widzisz mnie za drzwiami. Witam się z Tobą przytulając się i całując w usta. Wtulasz się we mnie odwzajemniając pocałunek. Zamykasz drzwi na klucz i zaczynasz ściągać ze mnie koszulkę w czasie gdy ja składam namiętne pocałunki na Twojej szyi. Gdy zdejmujesz ze mnie koszulę i zabierasz się za pasek od spodni przerywam Ci i to ja Ciebie rozbieram. Po zdjęciu koszulki i uwolnieniu Twoich piersi od staniczka zaczynam je delikatnie masować i ugniatać podczas gdy mój język ssa Twoje sutki. Język krąży wokół sutków gdy ręce przechodzą niżej i ściągają z Ciebie dolne części garderoby. Gdy na ziemię opadają Twoje majteczki moja twarz przez brzuch schodzi niżej ku Twojej cipeczce. Język robi okrążenie dookoła Twojej łechtaczki a następnie schodzi niżej by zająć się Twoją wilgotną pochwą. Gdy jest już dość mokra wraca do Twojego wrażliwego groszka a za niego przy Twojej dziurce pracują moje palce. Najpierw pomału wchodzi jeden, potem drugi. Rozpala Cię to coraz mocniej, w końcu wchodzi i trzeci a język dalej śmiga dookoła Twojej łechtaczki. Masz orgazm a mięśnie w Twojej pisi zaciskają się wokół moich palców. Nie możesz jednak głośno jęczeć więc tyko pozwalasz sobie na głębokie westchnięcie. Odchylasz moją głowę od Twojego krocza i zdejmujesz mi w końcu spodnie. Gdy ściągasz również moje bokserki wyskakuje z nich mój twardy, od dawna stojący w pełnym wzwodzie penis. Bierzesz go pomału do ręki, masując po całej długości i jądrach drugą ręką, po czym bierzesz jego czubek do ust i lekko ssiesz. Po chwili wkładasz go całego do ust i liżesz dookoła. Jest mi bardzo dobrze, ale dziś chciałbym jak najwięcej dać przyjemności Tobie. Chwilę przed orgazmem więc lekko odsuwam Twoją głowę i ściskam podstawę penisa. Powstrzymuje to orgazm,lecz nie erekcję. Opieram więc Ciebie o leżak dla dzieci i pomału zagłębiam penisa w Twojej norce. Gdy wszedł cały pozwalasz sobie na jęk zachwytu. Całuję Cię wtedy w usta byś nie przyciągnęła osób z poczekalni i zaczynam pomału ruszać biodrami. Zmieniam co chwilę rytm, przez co jest Ci jeszcze lepiej niż zazwyczaj. Masz orgazm tak szybko, że dziwi to również Ciebie samą. Ja nie przestaję natomiast poruszać moim penisem w Twojej ciaśniutkiej dziurce i w chwili gdy Ty masz drugi orgazm ja również szczytuję. Czujesz jak ciepło mojej spermy rozpływa się w Twoim wnętrzu. Zrobiłem tak gdyż wiedziałem że masz dziś dni bezpłodne a poza tym że bierzesz tabletki.Pozostaję jednak w Twojej norce i coraz mocniej przyciskam swoje biodra do moich. Z pytaniem w oczach patrzysz się na mnie lecz ja tylko daję Ci buziaka w czoło i dalej sprawiam Ci przyjemność. Przy trzecim orgazmie Twoje ciało wychyla się w łuk i musisz się na prawdę bardzo postarać by nie krzyknąć z zachwytu. Odwracam Cię wtedy tyłem do siebie i wchodzę w Twoją pochwę od tyłu. Moje jądra z cichym mlaskiem obijają się o Twój wilgotny sromik przy każdym poruszeniu, moje ręce masują Twoje piersi a moje usta szepczą Ci pewne sprośne słówka o uszka. Masz kolejny orgazm a ja przed swoim wyjmuję penisa z Twojej dziurki. Bierzesz go wtedy między swoje cudowne piersi a czubek ssasz ustami. Chwilę przed wytryskiem ponownie uprzedzam Ci o nim a Ty nadal ssasz mojego członka. W ostatnim momencie wyjmujesz go z usta mój orgazm i cały duży ładunek ciepłej,gęstej spermy ląduje na Twoich piersiach i brzuchu, tworząc małą kałużę na pępku, skąd następnie strumieniem toczy się w kierunku Twojego łona. Jesteśmy oboje zmęczeni trochę, ale szczęśliwi tymi chwilami razem. Wycieramy się szybko ze swoich soczków i jedno po drugim wychodzimy z łazienki. Przy wyjściu z łazienki całuję Cię na pożegnanie i daję w dłoń małą karteczkę. Akurat jak wracasz do mamy wywołuje Cię z gabinetu lekarz. Po wizycie szukasz mnie wzrokiem w poczekalni ale mnie już tam nie ma. Wyjmujesz z kieszeni tę drugą karteczkę i odczytujesz to co jest na niej zapisane.
"Kocham Cię mój skarbie"


20%
11924
Dodał TheWanker 20.11.2017 08:28
Zagłosuj

Komentarze (0)
Aby dodać komentarz musisz być zalogowany.

Podobne opowiadania

Wylewanie spermy cz. 5 Patrycja

Wylewanie spermy cz. 5 Patrycja
Krótko po tym niby związku trafiłem na Pati, o której już tu pisałem. Byłem z nią około roku, ale był to bardzo intensywny rok i wspomnienia w sumie pozostały całkiem dobre, więc warto było spisać coś więcej z ekscesów z nią… Mieszkaliśmy od siebie daleko, więc niemalże normalnym było, że jak nie byliśmy koło siebie ale każdy w swoim mieście, to niejednokrotnie wyciągałem kutasa ze spodni i trzeba było sobie samemu ulżyć. Oczywiście Pati wiedziała o tym... Przeczytaj więcej...

Gwałt na Amancie i jego Wacku

Gwałt na Amancie! Był piękny słoneczny dzień, temp. 21 st. C.Mój chuj Wacek sterczał mi i sterczał, pomimo kilku zwałów. Więc postanowiłem iść z nim na spacer, gdzie, do parku...Tam można zawsze jakąś dupę przykutasić... Założyłem białe sloggi /prezent matki dziewczyny/,dżinsy i całkowicie rozpinany shirt... Wyszliśmy z mieszkania i skierowaliśmy się do parku, założyłem ciemne okulary.... Usiedliśmy na ulubionej ławce, oparłem obie rozprostowane ręce o wierzch... Przeczytaj więcej...

Przemiana cz.4

Druki wyglądały na pierwszy rzut oka jak urzędowe, imię nazwisko, adres, data i miejsce urodzenia, numer dowodu osobistego, a następnie, wzrost, waga, rozmiar buta, obwód w biodrach, w pasie na klatce, wielkość biustu, potem kilka bardziej intymnych pytań, a na koniec, że zgadzam się żeby mój Pan Jurek dysponował moją osobą i moim ciałem według swoich zachcianek i punkt który mnie pozytywnie zaskoczył, a mianowicie , że powyższe punkty nie mogą powodować trwałych uszkodzeń... Przeczytaj więcej...